czwartek, 6 października 2016

Wrześniowe zdobycze książkowe :)

Hej! We wrześniu przybyło do mnie kilka książek, więc pora się pochwalić :)


Na początku zacznę może od powieści, które dostałam od Grupy Wydawczej Helion. Do recenzji otrzymałam cudowne Prawo Mojżesza  Amy Harmon [link do recenzji] i Celder. Narodziny odwagi Mii Sheridian (Prawa Mojżesza tu nie ma, bo pożyczyłam przyjaciółce). Przyznam Wam się szczerze, że paczka z tymi książkami szła do mnie bardzo długo, bo aż tydzień i myślałam, że już zaginęła na poczcie, ale, na szczęście, tak się nie stało.

Zrobiłam też dość spore zakupy książkowe. Taki prezent ode mnie dla mnie :)
Kupiłam między innymi Zaginięcie Remigiusza Mroza. Odkąd skończyłam znakomitą Kasację mam ochotę powrócić do przygód duetu Joanny Chyłki & Zordona. Nie mogę doczekać się lektury!
Na początku sierpnia przeczytałam Porwaną pieśniarkę i jestem ciekawa dalszych losów bohaterów, dlatego zaopatrzyłam się w Ukrytą łowczynię. Jakoś w styczniu/grudniu/listopadzie zachwycałam się Pojedynkiem autorstwa Marie Rutkoski (boleję tylko nad tytułem, dlaczego nie Przekleństwo zwycięzcy?!). Musiałam mieć następną część. Myślę jednak, że ze Zdradą i z Ukrytą łowczynią wstrzymam się i raczej prędko tych książek nie przeczytam. Powód? Nie będę ryzykować kolejnego kaca czytelniczego - poczekam aż wyjdą trzecie, finalne części tych serii. A tak w ogóle teraz kapłam się, że kupiłam aż 3 drugie tomy :D Od dłuższego czasu polowałam na Portret Doriana Graya i w końcu postanowiłam go kupić. Nie podoba mi się jednak okładka tej książki - jest taka półmiękka, półtwarda, co mi nie pasuje do końca. Wolę miękkie wydania (tak, wiem, jestem wyjątkiem). Ostatnio zebrało mnie coś na polskich autorów,  a ze względu na to, że Jak powietrze Agaty Czykierdy-Grabowskiej chodzi za mną ostatnio, od razu znalazło się w moim koszyku. W mojej biblioteczce pojawiła się również już druga w kolekcji książka Erica Emmanuela Shmitta pt. Dziecko Noego (czytałam już sławnego Oskara i panią Różę). Nie ma jej na zdjęciu u góry, bo również ją pożyczyłam.


Oto 8 książek, które do mnie przybyło. Tyle książków, a ja nie mam czasu ich czytać ;_; W szkole ciągle nas koszą, ze względu na testy gimnazjalne, masakra jakaś. A jak Wam upłynął pierwszy miesiąc szkoły? (no chyba, że nie chodzicie do szkoły - to ogólnie Jak Wam upłynął wrzesień?). Ja już się z Wami żegnam. Dajcie znać, czy czytaliście którąś z wymienionych książek, a także pochwalcie się swoimi zdobyczami :)
Do napisania i cześć!

7 komentarzy:

  1. Przeczytasz -wierzę w Ciebie :)
    Fajne książki zakupiłas :)
    A w szkole ok :) Pozdrawiam, pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, szkoła mnie wykańcza :(
      Dzięki :)
      To dobrze :)

      Usuń
  2. "Zdrada" to naprawdę świetna kontynuacja - ja już nie mogę doczekać się trzeciego tomu :D
    "Krytą łowczynię" też niedawno zakupiłam i na pewno przeczytam ją w październiku :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wstrzymam, bo jak już pisałam nie chcę kaca książkowego :)
      Wiem, widziałam ją w Twoim stosiku :)

      Usuń
  3. Najlepsze są takie prezenty "od siebie- dla siebie". Myślę, że ludzie powinni sobie na nie pozwalać przynajmniej raz w miesiącu, ot taki prezent za to, że się żyje, ha ha :)
    "Jak powietrze" czeka już na mnie na półce, nie mogę się doczekać historii :)
    Świetne zdobycze! Zwłaszcza "Zaginięcie", zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej to chyba zazdroszczę Caldera, na którego sama poluję ale ciągle coś :p
    Portret Doriana Graya to wspaniała książka, dająca sporo do myślenia. Mam nadzieję, ze i Tobie się spodoba, choć momentami ciężko się ją czyta.
    Pozdrawiam
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś to proszę Cię, skomentuj. Naprawdę mi miło, kiedy widzę, że ktoś czyta to co tutaj udostępniam :)