czwartek, 1 grudnia 2016

Znikam z bloga?

Cześć.
Jak pewnie zauważyliście na blogu panują pustki od prawie trzech tygodni i nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja się poprawiła. Mam nawał obowiązków, III klasa gimnazjum to ciągłe powtórki (a także oczywiście bieżący materiał), poza tym zwaliły się na mnie różne inne rzeczy bardziej prywatne. Czytam coraz mniej, a kiedy mam chwilkę czasu to najczęściej włączam anime. Mogę się wtedy wyluzować, a przy książce, bądź co bądź trzeba się bardziej skupić (chociaż to nie jest tak, że nie czytam wcale). Pisanie bloga sprawia mi przyjemność, ale jednak trzeba w to włożyć trochę pracy... Nie oznacza to jednak, że odchodzę na zawsze i mnie nie będzie, nie, nie, nie. Posty będą pojawiać się bardzo rzadko, może prawie wcale, ale ja wciąż jestem :) . Kiedyś na pewno wrócę do w miarę regularnego prowadzenia Lekturii. Teraz w moim grafiku po prostu nie ma miejsca na bloga, choćbym jak chciała, nie upchnę go nigdzie, no chyba, że zawalając inne rzeczy. Głupio mi względem moich czytelników, szczególnie obserwatorów, którzy pojawili się w ostatnim czasie. To nie tak, że odchodzę, po prostu nie zdziwcie się jak blogu nie będą pojawiać się nowe rzeczy. Cześć, trzymajcie się, pa :)


sobota, 12 listopada 2016

Recenzja anime "Akatsuki no Yona"

Cześć! Dzisiaj mam dla Was recenzję, pewnego niedawno skończonego przeze mnie anime. Chodzi tutaj, jak się domyśleliście po tytule tego posta o "Akatsuki no Yona".


Anime pochodzi z gatunku fantasy i opowiada historię księżniczki państwa Kouka - Yony. Wiedzie ona dostatnie, pozbawione trosk życie. Dziewczyna jest zakochana w swoim kuzynie Soo-Woon'ie, z którym jest zżyta od dziecka. Wszystko zmienia się w dniu jej szesnastych urodzin, kiedy jej ojciec zostaje zamordowany przez Soo-Woon'a. Księżniczka musi uciekać z pałacu wraz ze swoim przyjacielem i wiernym ochroniarzem Hakiem.

Tytuł tego anime parokrotnie obijał mi się o uszy, ale tylko się obijał. Kiedy dowiedziałam się z czym to się je, od razu zabrałam się za oglądanie. "Akatsuki no Yona" bardzo mnie ciekawiło. Wciągnęłam się mocno i całość, czyli 24 odcinki połknęłam w 2 lub 3 dni. I co, mogę powiedzieć? JA CHCĘ DRUGI SEZON ;_;

piątek, 4 listopada 2016

Czy "Szklany tron" jest przereklanowany?

Cześć, witajcie! W wakacje przyrzekłam sobie, że przeczytam "Szklany tron" i prawie mi się to udało. Jednakże będąc przy samej końcówce przez szkołę, komiksy i ważne inne rzeczy, odłożyłam tę książkę na ponad miesiąc. I co mogę o niej powiedzieć? Szczerze to nie wiem, bo mam bardzo mieszane uczucia. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią!


Siedemnastoletnia Celaena jest wyszkoloną zabójczynią, jedną z najlepszych, popełniła jednak fatalny błąd. Została złapana i skazana na dożywotnią niewolniczą pracę w kopalni soli Endovier, lecz otrzymuje ofertę od księcia Doriana. Celaena musi walczyć na śmierć i życie w turnieju o tytuł Królewskiego Obrońcy. Jeśli wygra - będzie wolna, jeśli przegra - jej wybawieniem będzie śmierć. Uczestnicy turnieju giną w tajemniczych okolicznościach. Czy Celaena zdoła zdemaskować zabójcę, zanim sama stanie się ofiarą?

poniedziałek, 31 października 2016

Podsumowanie października

Cześć. Wypadało by podsumować październik. Ten post, gdy go widzę w podglądzie wydaje mi się dość długi, ale po części to wina opisów, które dodaję do każdego przytaczanego tytułu. Często na blogach podsumowania miesiąca to tylko wymienienie tytułów, które się przeczytało, ale ja traktuje te posty także jako omówienie tych rzeczy, których recenzje nie pojawią się lub jeszcze się nie pojawiły. Dlatego wstawiam opisy, żeby ktoś, kto czegoś nie zna, wiedział z czym to się je i w przypadku mang i któryś tam tomów z kolei wstawiam 1 tom. Co o tym myślicie? Czy może w ogóle nie wstawiać opisów? Odpowiedzcie mi, proszę, w komentarzach :) Powiem jeszcze tylko tyle, że, kilka tomików, które tu są, nie było w ostatnim stosiku mangowym.  Nie przedłużając, zapraszam!

MANGI

Bestia z ławki obok #1
Opis: Shizuku Mizutani to uczennica, której w głowie tylko nauka. Wie, że przyjaźnie i szkolne dramaty nie spełnią jej marzeń o dobrze płatnej pracy w przyszłości, dlatego specjalnie o nie nie zabiega. Pewnego dnia dostaje polecenie, aby dostarczyć materiały z lekcji koledze z klasy, który został zawieszony w prawach ucznia. Co tu dużo mówić - Haru Yoshida, to postrach całej szkoły i okolic, a historie krążące na jego temat nadawałyby się na scenariusz horroru. Gdy jednak Yoshida widzi, że Shizuku przyniosła mu notatki, odczytuje to jako gest przyjaźni i... z miejsca się w niej zakochuje. A przynajmniej tak mu się wydaje. Ale co ma począć Shizuku, wiedząc, że tak silnymi emocjami darzy ją bestia z ławki obok?
Komentarz:  Przeczytałam 1 tomik i mam ochotę na więcej :D Przyjemna komedia szkolna, chociaż było kilka momentów dość... dziwnych, ale podoba mi się. Nie wiem tylko czy dalej czytać mangę czy zabrać się za anime. Jak ktoś ma porównanie to prosiłabym o radę.


wtorek, 25 października 2016

środa, 19 października 2016

Liebster Blog Award #5

Hej, czas odpowiedzieć na nominacje! Nazbierało ich się już trochę. Co powiedzie na LBA? Bardzo dawno tego nie było. Dziś odpowiem na pytania zadane mi przez Łowczynię Książek. Bardzo dziękuje za zadanie mi ich :)


1. Po jakiego rodzaju książki sięgasz najczęściej, a jakiego najrzadziej?
Moim ulubionym gatunkiem jest fantastyka, ale zauważyłam, że coraz częściej czytam inne książki. Rzadko sięgam po horrory, reportaże, podróżnicze (czy ja w ogóle coś takiego czytałam? chyba nie...). Nie przepadam bardzo za kryminałami - od czasu do czasu OK, ale nie mogę ich czytać na okrągło. Teraz głównie skupiam się na mandze i anime (zdrajca książkowego świata).

sobota, 15 października 2016

Ostatnie mangowe nabytki :)

Niedawno pokazywałam Wam książki, które ostatnio do mnie przybyły, teraz przyszedł czas na mangi. Jakiś czas temu przyszła do mnie dosyć duża paczka z waneko, zawierająca 14 komiksów (chociaż większa część należy mojej siostry to i tak je kiedyś przeczytam, więc się liczą :) ), ponadto zawitała do mnie mała paczuszka z arosa :)

czwartek, 6 października 2016

Wrześniowe zdobycze książkowe :)

Hej! We wrześniu przybyło do mnie kilka książek, więc pora się pochwalić :)


Na początku zacznę może od powieści, które dostałam od Grupy Wydawczej Helion. Do recenzji otrzymałam cudowne Prawo Mojżesza  Amy Harmon [link do recenzji] i Celder. Narodziny odwagi Mii Sheridian (Prawa Mojżesza tu nie ma, bo pożyczyłam przyjaciółce). Przyznam Wam się szczerze, że paczka z tymi książkami szła do mnie bardzo długo, bo aż tydzień i myślałam, że już zaginęła na poczcie, ale, na szczęście, tak się nie stało.

sobota, 1 października 2016

KSIĄŻKI I MANGI - podsumowanie września + ważne pytanie

Hej! Jak Wam minął pierwszy miesiąc szkoły? (jeśli oczywiście chodzicie do szkoły). U mnie pierwsze tygodnie były w miarę spokojne. Miałam dużo czasu na czytanie, przez co mój wynik czytelniczy jest - według mnie - dobry. Później jednak sytuacja się zmieniła. Mam dużo nauki i, niestety, w tym roku będzie tak przez większość czasu. Od tej pory posty będą pojawiały się raz w tygodniu (a przynajmniej chciałabym, żeby tak było). W każdym razie - zaczynajmy!

Najpierw KSIĄŻKI
Prawo Mojżesza & Fobos
Na blogu są już recenzje obu tych książek. Prawo Mojżesza, choć ma mylący tytuł było cudowną historią, którą oceniłam 9/10. Z kolei Fobos, którego mogłam przeczytać dzięki BookTourowi, zorganizowanemu przez Kubę z bloga Blue Kuba Books (za co jeszcze raz bardzo dziękuję) to przyjemna młodzieżówka sciene fiction. recenzja Prawa Mojżesza, recenzja Fobosa

piątek, 23 września 2016

Recenzja mangi "Koe no Katachi"

Cześć! W dzisiejszym poście zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat komiksu Koe no Katachi :)

Manga ta liczy 7 tomów i jest już zakończona. Koe no Katachi (inaczej A Silent Voice) opowiada o chłopaku, o imieniu Ishida Shouya, który w dzieciństwie prześladował swoją koleżankę z klasy Nishimiyę Shouko. Robił to z powodu jej niepełnosprawności, bowiem dziewczyna nie słyszy. Po latach jednak zrozumiał swój błąd. Odnajduje ją i próbuje naprawić wyrządzone krzywdy.

wtorek, 20 września 2016

BOOK TOUR "Fobos" Victor Dixen


Odmów... – szepcze mi do ucha cichy głos. – Wiesz, że nie nadajesz się do tej misji z tym, co masz do ukrycia. Wiesz, że jeśli polecisz, będziesz cierpiała tak, jak jeszcze nikt dotąd nie cierpiał. Odmów w tej chwili... 


Léonor wchodzi na pokład statku kosmicznego. Doskonale pamięta moment, w którym zobaczyła ogłoszenie o naborze do programu „Genesis”, pierwszego reality show w kosmosie. Sześć dziewczyn i sześciu chłopaków wybranych w ogólnoświatowym castingu ma założyć pierwszą ludzką kolonię na Marsie. Będą poznawać się podczas sześciominutowych randek, by zdecydować, z kim założą rodzinę, gdy dotrą do celu. Léonor uważa, że to jej jedyna szansa nie tylko na zdobycie sławy, ale i na lepsze życie. Przez całe dzieciństwo przechodziła od jednej rodziny zastępczej do drugiej. Nie ma nic do stracenia i zamierza rozegrać tę grę po swojemu.


Tytuł: Fobos
Autor: Victor Dixen
Cykl: Fobos #1
Wydawnictwo: Otwarte
Ocena: 7/10

Nie jestem fanką sciene fiction, ani dystopii. Niezbyt często czytam książki z tego gatunku. Fobosa zobaczyłam najpierw w zapowiedziach wydawczych. Pomysł na fabułę wydawał mi się interesujący. Tę książkę mogłam przeczytać dzięki Book Tour'owi zorganizowanemu przez Kubę z bloga Blue Kuba Books, za co bardzo mu dziękuję! Cieszę się, że mogłam być jedną z osób, które wzięły udział w tej akcji :)

sobota, 17 września 2016

Recenzja filmu anime "Summer Wars"

Hej! Powoli, ale coraz bardziej wkraczam w świat mangi i anime. Ostatnio obejrzałam film "Summer Wars", o którym chciałabym Wam dzisiaj nieco opowiedzieć. Zapraszam :)


Bardzo ważną rolę w tym filmie odgrywa wirtualny świat Oz. Jest to sieć internetowa, bardzo potężna sieć, na której konto ma prawie każdy. Każdy użytkownik posiada swój avatar i może robić przez Oz praktycznie wszystko, dlatego bardzo dużo ludzi wykorzystuje tę aplikację, by pomóc sobie w pracy. Głównym bohaterem filmu jest Kenji Koiso, który jest studentem i ma pracę dorywczą - wraz ze swoim przyjacielem zajmuje się modernizacją tego wirtualnego świata. Pewnego dnia Natsuki Shinohara, która jest, nawiasem mówiąc najładniejszą dziewczyną w szkole oferuje mu pracę u jej rodziny, na wsi. Chłopak się zgadza. Po przyjeździe dziewczyna przedstawia go bliskim jako jej chłopaka. Wychodzi na jaw, że Natsuki złożyła obietnicę babci, że przed jej 90 urodzinami, które są za kilka dni (a na tę uroczystość przyjechała cała, dość liczna rodzina), pokaże jej swojego przyszłego męża. W nocy Kenji otrzymuje wiadomość z długim ciągiem cyfr. Chłopak go rozpracowuje. Następnego dnia okazuje się, że świat Oz został zaatakowany, a jego zdjęcie pojawia się w telewizji z oskarżeniem o przestępstwo. Ponadto ludzie dość mocno uniezależnili się od Oz, przez co w realnym życiu też zaczynają pojawiać się problemy.

poniedziałek, 12 września 2016

Mylący tytuł, ale książka cudowna - "Prawo Mojżesza" Amy Harmon

Cześć! Dzisiaj opowiem Wam o wspaniałej książce, jaką jest "Prawo Mojżesza" Amy Harmon (tak wiem, tytuł jest trochę mylący). Zapraszam!


Tytuł: Prawo Mojżesza
Autor: Amy Harmon
Wydawnictwo: Editio
Liczba stron: 360
Ocena: 9/10

czwartek, 1 września 2016

Przesyłka ze sklepu Waneko - nowe mangi w kolekcji :)

Heeeej! Dzisiaj zaczyna się rok szkolny. Ja jestem tym faktem oczywiście załamana, zwłaszcza, że w tym roku czekają mnie egzaminy :( Mam nadzieję, że znajdę jednak czas na czytanie :) W sierpniu pojawiło się u mnie trochę nowych pozycji - zarówno książek jak i mang. Post o tych pierwszych już jest na blogu, teraz przyszła kolej na komiksy :)

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Trochę klasyki, czyli recenzja "Dumy i uprzedzenia" Jane Austen

Cześć! O "Dumie i uprzedzenie" słyszałam odkąd zaczęłam interesować się blogosferą książkową i booktube'm. Kiedy ten tytuł pojawiał się, zawsze zaczynałam się trochę wstydzić, że jeszcze tego nie czytałam. Takie małe wyrzuty czytelniczego sumienia. W styczniu zrobiłam pierwszy krok do zapoznania się z powieścią Jane Austen - kupiłam ją razem z Wichrowymi Wzgórzami Emily Bronte w tym pięknym wydaniu z Angielskiego Ogrodu (Naprawdę brawa do wydawnictwa! Nie mogę przestać gapić się na książki z tej serii). W tym miesiącu miałam wielką ochotę na klasykę i mój wybór padł właśnie na tę powieść. Jakie są moje odczucia? Przekonacie się sami :)


Tytuł: Duma i Uprzedzenie
Autor: Jane Austen
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Świat Książki
Ocena: 8/10
Akcja książki dzieje się w czasach współczesnych autorce, czyli na przełomie XVIII i XIX wieku. Średnio zamożni państwo Bennetowie mają 5 córek. Przyszedł czas, by młode panny opuściły już dom rodzinny i wyszły za mąż, jednakże wcale nie jest to takie łatwe. Pojawia się jednak pan Bingley, który postanawia dzierżawić ziemię w okolicy, a wraz z nim jego najlepszy przyjaciel, niemniej zamożny pan Darcy, którego nikt z miejscowych nie lubi.  Jak więc się to wszystko potoczy?

czwartek, 25 sierpnia 2016

Urodziny bloga, powróciłam!, a tak w ogóle to BOOK HAUL

Naprawdę Was przepraszam za tą ponad dwutygodniową przerwę, ale w te wakacje jestem tak zagoniona, że szkoda gadać. Przez ten czas w ogóle nie miałam kiedy pisać, a potem jeszcze nie miałam komputera... 16 sierpnia ten blog obchodził swoje pierwsze urodziny, a ja nie miałam jak Wam podziękować. Przez wiele miesięcy planowałam sobie, że zrobię konkurs albo rozdanie i w ogóle, a wszystko spełzło na niczym :( Przepraszam, ale jestem tak zapracowana, że po prostu nie wyrabiam. Moi kochani czytelnicy, dokładnie rok temu i 11 dni temu powstała Lekturia, a ja napisałam do Was:

Cześć:)
To będzie blog książkowy. Założyłam go, bo uwielbiam czytać i chciałabym podzielić się moimi opiniami na temat przeczytanych książek. Stąd nazwa tego bloga - Lekturia od słowa lektura i pod tym nickem będę również tutaj udzielać. Dopiero zaczynam blogować, dlatego proszę o wyrozumiałość :) Zapraszam :-D
Ten rok minął mi zanim się obejrzałam. Przyzwyczaiłam się do Lekturii i kiedy mnie tu nie ma to  brakuje mi blogowania, tak jak teraz. Ten mały zakątek w internecie stał się poniekąd cząstką mojego życia. Bardzo dziękuję Wam, moim czytelnikom, wszystkim obserwatorom. To niesamowite, że aż 91 osób, 91 ludzi, żywych istot chce czytać to, co tu udostępniam. Chciałabym się jakoś odwdzięczyć. Na pewno zorganizuję konkurs czy coś w tym stylu tylko nie mam pojęcia kiedy (więc to będzie takie mocno spóźnione). Mam nadzieję, że ten blog nadal będzie się rozwijał, a kolejny rok upłynie mi na blogowaniu równie przyjemnie jak ten, a ja będę pisać częściej (choć nie wiem co na to szkoła, która się za niedługo zaczyna)
Dzisiaj przychodzę do Was nie tylko jednak by Wam podziękować, ale także pokazać książki, które pojawiły się w tym miesiącu w mojej biblioteczce :)

sobota, 6 sierpnia 2016

"Porwana pieśniarka" Denielle L Jensen - recenzja

Witajcie, przybysze, którzy buszując po internetach dotarliście do tego miejsca. Albo i nie -  jesteście już stałymi gośćmi Lekturii, w obu przypadkach  witam serdecznie:)  Dzisiaj zabiorę Was do mrocznego miasta Trollus, czyli... tak, jak bardzo możliwe domyślasz się będę gadać o "Porwanej pieśniarce" :)
 
Tytuł: Porwana pieśniarka
Cykl: Trylogia Klątwy #1
Autor: Danielle L Jensen
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Galeria książki
Ocena: 8/10
 
Opis: Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci. Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili w podziemnym mieście dziewczyna myśli tylko o jednym – o ucieczce. Trolle, które ją uprowadziły, są jednak inteligentne, szybkie i nieludzko silne. Porwana musi czekać na właściwy moment i stosowną okazję.
Z biegiem czasu dzieje się coś niezwykłego – w sercu Cécile kiełkuje uczucie do tajemniczego księcia, z którym została związana ślubem. Dziewczyna poznaje kolejne osoby, nawiązuje przyjaźnie i powoli uzmysławia sobie, że może być jedyną nadzieją dla mieszańców zniewolonych przez trolle czystej krwi. W mieście wybucha bunt. A Tristan, jej książę i przyszły król, jest jego tajnym przywódcą.
W miarę zanurzania się w świat skomplikowanych intryg politycznych podziemnego świata Cécile przestaje być córką prostego rolnika, staje się księżniczką, nadzieją całego ludu i czarownicą obdarzoną mocą dość potężną, by na zawsze zmienić Trollus, podziemne miasto.

niedziela, 31 lipca 2016

Miesiąc niedokończonych rzeczy, czyli podsumowanie lipca + podziękowania na 10 tysięcy wyświetleń

Heeeej, wszystkim! Jak Wam mijają wakacje? Muszę Wam powiedzieć, że mnie bardzo szybko. Ciągle coś robię i zawsze znajdę coś, by wypełnić czas. Przepraszam Was, że długo się nie odzywałam, ale po prostu nie miałam kiedy. Dziś pokażę Wam jak czytelniczo wypadł u mnie lipiec. Nie przedłużając, zaczynamy!

PRZECZYTANE W CAŁOŚCI

Pierwszą książką jaką przeczytałam jest Art. & Soul Brittany C. Cherry. Pozycja już zrecenzowana, bardzo mi się podobała klik!. Będąc na wakacjach (jak nie wiecie, bądź nie wiecie byłam poza domem od 3 do 17 lipca) kupiłam i również przeczytałam Kasację Remigiusza Mroza. Chciałam poznać twórczość tego autora, a ta powieść idealnie się do tego nadała. Recenzja także już jest (nieco nieogarnięta moim zdaniem, ale jest :D) klik!, książkę oceniłam na 8/10 gwiazdek.

czwartek, 14 lipca 2016

"Kasacja" Remigiusz Mróz - recenzja

Cześć :) Dzisiaj zapraszam Was na recenzję Kasacji Remigiusza Mroza. Ostatnio pojawiła się we mnie nagła chęć poznania twórczości tego autora. Chciałam co prawda zacząć od Parabellum, ale nie żałuję, bo Kasacja okazała się naprawdę świetną lekturą!
 
Tytuł: Kasacja
Autor: Remigiusz Mróz
Cykl: Joanna Chyłka #1
Liczba stron: 494
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ocena gwiazdkowa: 8/10

Opis: Manipulacje, intrygi i bezwzględny, ale też fascynujący prawniczy świat…
Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista. Potencjalny winowajca spędza bowiem 10 dni zamknięty w swoim mieszkaniu w towarzystwie ciał zamordowanych osób.
Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Nieprzebierająca w środkach prawniczka, która zrobi wszystko, by odnieść zwycięstwo w batalii sądowej. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński. Czy jednak wspólnie zdołają doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału?
Tymczasem ich klient zdaje się prowadzić własną grę, której reguły zna tylko on sam. Nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą.
Dwoje prawników zostaje wciągniętych w wir manipulacji, który sięga dalej, niż mogliby przypuszczać.

sobota, 9 lipca 2016

Mało książek, dużo komiksów. Co ostatnio czytałam? SZYBCIKIEM

Cześć, moi drodzy! Dzisiaj witam Was w mocno spóźnionym podsumowaniu czerwca (stwierdziłam, że podsumowanie z 2 miesięcy byłoby za długie), albo czegoś w tym stylu, ponieważ trochę zmieniłam wygląd podsumowań, połączyłam je z szybcikiem. W każdym razie zapraszam, by nie przedłużać.

Mój wynik jest słaby, a nawet bardzo. Dlaczego? Po prostu w czerwcu nie miałam ochoty na czytanie i... tyle. Nie jest mi z tego powodu jakoś specjalnie smutno. Trudno, tak bywa. Na początku miesiąca skończyłam książkę Playlist for the dead autorstwa Michelle Falkoff. Nie będę się o niej dłużej rozgadywać, bo recenzja już pojawiła się na blogu - klik! Oprócz tego pożyczyłam od mojej przyjaciółki 2 tom Czerwonej królowej, czyli Szklany Miecz. W czerwcu przeczytałam 3/4 tej książki, a skończyłam ją w lipcu.

SZKLANY MIECZ

W skrócie o czym Dystopia. Świat podzielony jest ze względu na kolor krwi na Czerwonych i Srebrnych. Rządzą ci drudzy, a ci pierwsi są pod ich butem, panuje monarchia. Srebrni posiadają zdolności rodem z Avengersów, a Czerwoni to zwykli ludzie. Wojna, akcja, wkurzająca główna bohaterka (a jestem nielicznym czytelnikiem, którego naprawdę rzadko denerwują główne bohaterki) walczy, z tle wątki romantyczne.
Komentarz Myślę, że mogę dać tej książce pewne 7/10 gwiazdek, waham się nawet pomiędzy 8. O tej książce był wielki bum jakiś czas temu, bo miała wtedy ona swoją premierę, ale wiadomo, że Lekturia robi wszystko z opóźnieniem. Mówiłam o denerwującej głównej bohaterce - Mare ciągle uważa, że ktoś ją może zdradzić, myśli tylko jak wygrać wojnę, w pewnych momentach zastanawiałam się nad jej zdrowiem psychicznym, masakra jakaś. Często posądza się tą serię o schematy, ja bardziej czepiałabym się o to pierwszej części. W Szklanym mieczu autorka również zahacza o "utarte drogi", ale moim zdaniem dodaje dużo więcej od siebie, przez co nie powiedziałabym, że jest to kopia innej książki. Mogę powiedzieć, że historia, a w sumie nawet świat mi się podoba i wciągnęłam się w nią (chociaż na szczęście nie na tyle, by chcieć na już, zaraz, przeczytać następny tom, bo wtedy, zważywszy na to, że go nie ma w Polsce miałabym problem :D) Uważam, że autorka zrobiła fajny mix wszystkiego ze wszystkim, tworząc coś nowego. Bardzo fajna młodzieżówka z akcją.

I tak, to wszystko jeśli chodzi o książki. Wiem, mało, ale lipiec zapowiada się dużo lepiej :) Teraz przejdę do komiksów.

DEATH NOTE #6 i #7

W skrócie o czym Nastolatek Light Yagami znajduje tytułowy Death Note. Jest to notes, po wpisaniu do niego imienia i nazwiska jakiejś osoby, ta osoba umrze. Bohater postanawia w ten sposób "oczyścić" świat ze wszystkich przestępców, morderów, gwałcicieli itp. Ich śmierciami zaczyna interesować się rząd. Sławny detektyw - L postanawia złapać Kirę (przydomek, który nadali Light'owi jego zwolennicy). Gatunek: psychologiczne, kryminał. Ilość tomów: 12
Komentarz Death Note to moja pierwsza manga i darzę ją sporą sympatią. W tomie 7 zdarzyło się jednak coś, przez co postanowiłam na chwilę odpocząć sobie od tego tytułu, ponieważ "strzeliłam focha na autorów", z powodu jednego wydarzenia, które nie powinno mieć miejsca. Słyszałam, że w 7 coś się stanie, ale tego się nie spodziewałam. Minus, wielki minus :/ Oczywiście, mangę bardzo Wam polecam, tylko ten 7 tom, bardzo mnie zdołował.

poniedziałek, 4 lipca 2016

Recenzja książki "Art & Soul" Brittany C. Cherry

Hejka! Miało mnie nie być, bo jestem na wakacjach, ale jak widać udało mi się coś wyskrobać i zapraszam Was na recenzję książki, którą pokazywałam w ostatnim book haulu, czyli "Art & Soul".

Tytuł: Art & Soul
Autor: Brittany C. Cherry
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Filia
Ocena gwiazdkowa: 8/10

Opis (posłużę się opisem z okładki):
W szkole średniej byłam młodą, niepozorną artystką.
Nie zauważano mnie. Pomijano. Olewano.
Teraz jestem Arią Watson... „Tą” dziewczyną.
Jedna zła decyzja i zostałam zauważona – przypięto mi etykietkę puszczalskiej. Zostałam zdzirą.
Śmieciem.
I już nigdy nie będę niewidzialna.
Szczególnie dla Leviego Myersa. Był dziwnym chłopakiem o pięknej duszy, który zaakceptował i zrozumiał ukrytą w moim wnętrzu zbolałą dziewczynę.
Nie planowałam się zakochać. Jednak czy mogłam oprzeć się jego obietnicom? Przebaczeniu? Przyszłości, o której już prawie przestałam marzyć?
Byliśmy rozbici. Poznaczeni bliznami. Byliśmy dziwni i piękni zarazem.
Byliśmy dwiema zagubionymi duszami, które trzymały się jedynej rzeczy mogącej je spoić.
Siebie nawzajem.
 

czwartek, 30 czerwca 2016

Niespodziewany unboxing 3 paczek ^^ + ogłoszenie

Cześć! Ten post miał być podsumowaniem czerwca, ale przyszły dziś do mnie aż 3 paczki, co zmieniło mi plany:) Szczerze powiedziawszy nie planowałam większych zakupów, ale o tym później. Zapraszam na unboxing!


sobota, 25 czerwca 2016

MOJE EMOCJE PO SERII OLIMPIJSCY HEROSI

***Myślę, że ten post zrozumieją fangirl. Do tych, którzy nigdy w tym stanie nie byli - nie wiem, czy Wam zazdrościć, czy żałować Was, bo tak wiele straciliście, a zarazem zyskaliście. A tak w ogóle to jestem normalna, wiem, że po tym poniżej trudno będzie w to uwierzyć, ale tak. Post nie jest edytowany, ponieważ jest pisany prosto z serca i poprawność gramatyczna nie jest ważna***

środa, 22 czerwca 2016

Recenzja mangi "Ścieżki Młodości"


Cześć:) Jak wiecie zainteresowałam się mangami. Na blogu pojawiły się już posty z nimi, ale jeszcze nie było żadnej recenzji konkretnego tytułu. Dlaczego? Ponieważ, które do tej pory mangi, które czytałam należą do jakiejś serii, a nie będę robić recenzji pojedynczych tomików, bo nie chciałabym oceniać tylko początku jakiejś historii, a całą historię, czyli pełną serię. Krótko przeczytane przeze mnie tytuły omówiłam w poście o mojej mangowej biblioteczce, czyli tu klik!, trochę mówiłam też w ostatnim poście, w którym pokazywałam Wam nowości w mojej komiksowej kolekcji klik!. Jednakże udało mi się ukończyć jeden cykl, a mianowicie "Ścieżki Młodości" i to o nim dzisiaj się wypowiem. Wiem, że tematy mangowe cieszą się na blogu mniejszym zainteresowaniem, ale proszę NIE ODCHODŹCIE :D To naprawdę cudowna historia. Jeśli nie mieliście jeszcze styczności z komiksem japońskim to jest to doskonały tytuł "na początek" (ale myślę tu raczej o dziewczynach, bo wiadomo romans to romans). Nie przedłużając tego i tak za długiego wstępu przejdźmy do recenzji!

niedziela, 19 czerwca 2016

I przyszedł czas na stosik!

Cześć wszystkim:) Ostatnio przyszły do mnie dwie paczki z mangami, jedna mała, druga... troszkę większa :D Pomyślałam, że posta ze stosikiem nie ma co odkładać, więc... oto jest :D



poniedziałek, 13 czerwca 2016

LBA, czyli coś czego dawno nie było

Cześć ) Dawno nie było żadnego tagu, ani LBA... Mam tyle nominacji i trzeba je zrobić :D. Dzisiaj wykonam swoją najnowszą nominację, którą otrzymałam od autorki bloga Coś do przeczytania. i jest to LBA.

 

 

Pytania brzmią:

1. Kiedy rozpoczęła się Twoja przygoda z czytaniem?
U mnie wyglądało to tak. Kiedy miałam mniej niż 10 lat mało czytałam. Moja przygoda z literaturą zaczęła się jak byłam w 4/5 klasie podstawówki. Nie miałam konkretnej książki, od której zaczęłam czytać. Po prostu... zaczęłam więcej czytać :)

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Samobójstwo oczami postronnych, recenzja książki "Playlist for the dead"

Witajcie! Dzisiaj mam dla Was recenzję książki, o której było trochę głośno jakiś czas temu, konkretnie w okolicach listopada, bo wtedy miała ona swoją premierę. Cóż, ja nowości zazwyczaj czytam z opóźnieniem :P W każdym razie będę mówić o "Playlist for the dead" Michelle Falkoff.

Tytuł: Playlist for the dead
Autor: Michelle Falkoff
Liczba stron: 270
Wydawnictwo: Feeria Young
Ocena gwiazdkowa: 7/10

Opis: Sam pokłócił się ze swoim najlepszym przyjacielem Heydenem i następnego dnia przychodzi do niego, by go przeprosić. Zastaje go leżącego na kanapie. Próbuje go obudzić, jednak on nie reaguje. Wtedy widzi tabletki nasenne i pustą butelkę po wódce. Okazuje się, że Hayden popełnił samobójstwo i zostawił Samowi playlistę z piosenkami, dzięki której ma pomóc zrozumieć mu jego czyn.





wtorek, 31 maja 2016

Czytelnicze podsumowanie maja, nowości na półkach i inne

Witajcie moi drodzy! Maj już się skończył, więc wypadałoby go jakoś podsumować :)
 


Po ostatnich miesiącach, które były okropne pod względem ilości przeczytanych książek, troszkę się poprawiłam. W maju przeczytałam 4 książki (co z tego, że dwie cieniutkie) i zaczęłam piątą. W moim stosiku znajdzie się też całkiem sporo mang.

poniedziałek, 30 maja 2016

Recenzja książki "Oblubienice wojny" Helen Bryan *PRZEDPREMIEROWO!*

Witajcie, moi drodzy! Dzisiaj po raz pierwszy na moim blogu możecie zobaczyć przedpremierową recenzję. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat "Oblubienic wojny", autorstwa Helen Bryan, nowości Wydawnictwa Editio, która ukaże się już w ten czwartek, czyli 2 czerwca.

Tytuł: Oblubienice wojny
Autor: Helen Bryan
Liczba stron: 404
Wydawnictwo: Editio
Ocena gwiazdkowa: 8/10

Opis: Nic nie rozerwie więzi przyjaźni i lojalności wykutych w wojennych czasach.
Nic nie zbliża ludzi do siebie tak bardzo jak trudne doświadczenia. Ta stara prawda sprawdza się w przypadku pięciu młodych dziewczyn, które kapryśny los rzucił do małej wioski Crowmarsh Priors, gdzieś w południowo-wschodniej Anglii. Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances pochodzą z różnych stron świata i z różnych środowisk. Wspólnie walczą z przeciwnościami losu i ograniczeniami, jakie narzuca im życie w cieniu II wojny światowej. W tej walce wykuwa się ich dozgonna przyjaźń.
Bohaterki stawiają czoła kolejnym trudnościom — niosą pomoc ludziom ewakuowanym z zagrożonego Londynu, przeżywają nocne naloty. Muszą także poradzić sobie z codzienną pracą, która po wyjeździe mężczyzn na front spadła na ich barki. Coraz bardziej angażują się w działania okołowojenne. Przeżywają miłości i frustracje, wiodą je lęk i nadzieja. Kiedy po pięćdziesięciu latach cztery z nich spotykają się ponownie, postanawiają z odwagą spojrzeć w oczy prawdzie sprzed lat i pomścić niewinną śmierć...

czwartek, 19 maja 2016

SZYBCIKIEM "Rywalki" Kiery Cass

Cześć wszystkim:) Oj dawno mnie tu nie było! Na początku muszę się porządnie ochrzanić - ogromnie zaopuściłam się z recenzjami. Ostatnia była - o zgrozo! - nie, lepiej nie mówię. Lekturia, nieładnie, nieładnie. Spuszczam głowę i tłukę się w pierś. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie odpokutuję swoje winy, ponieważ przynajmniej dwie recenzje za niedługo pojawią się na bank.
A dzisiaj zapraszam do szybkiej i luźnej opinii na temat "Rywalek" Kiery Cass.

Tak więc...
"Rywalki" przeczytałam w 2 dni. Byłam chora (choć nawiasem mówiąc w tym okresie życia raczej nie czytam) i chciałam przeczytać jakąś niewymagającą i lekką książkę, której lektura nie zajęłaby mi dużo czasu. Padło na niniejszą pozycję. I sumie dostałam to czego szukałam.





Tytuł: Rywalki
Autor: Kiera Cass
Liczba stron: 333
Wydawnictwo: Jaguar
Cykl: Selekcja #1
Ocena: 6/10

Opis: Fabuła książki dzieje się w przyszłości w stworzonym na terenie dzisiejszych Stanów Zjednoczonych państwie o nazwie Illea. W tym świecie demokrację zastąpiła monarchia i podział społeczeństwa na stany, które dzieli się na klasy - od Jedynek (rodzina królewska) do Ósemek (czyli tych najbiedniejszych, im wyższy numerek tym gorszy status majątkowy). Zawsze kiedy nowy następca tronu osiąga pełnoletność odbywają się tak zwane Eliminacje, mające na celu wybranie żony dla przyszłego władcy. Polegają one na tym, że z całej Illei losowane jest 35 dziewczyn, z których książę ma wybrać swoją wybrankę. Główną bohaterką "Rywalek" jest rudowłosa America, dziewczyna z Piątki, klasy artystów. Jej rodzina nie jest zbytnio zamożna, ale także nie przymiera głodem. Ami jest zadowolona ze swojego życia, a także potajemnie spotyka się z chłopakiem z Szóstki. Nigdy nie myślała o braniu udziału w Eliminacjach, jednakże kiedy zbliżają się one wielkimi krokami matka, a także co może się wydawać dziwne ukochany dziewczyny namawiają ją do zgłoszenia się, co też dziewczyna czyni w ogóle nie spodziewając się, że zostanie wybrana.

poniedziałek, 2 maja 2016

Potęga wyobraźni, czyli o największym darze Czytelników

Cześć:) Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o tym, jak wiele i co tak właściwie dają nam, czytelnikom książki (i nie, nie mówię tutaj o lepszej ortografii czy czymś w tym stylu).
 
 

sobota, 30 kwietnia 2016

Moja mangowa kolekcja, czyli czemu nie czytałam książek w marcu i kwietniu.

Witajcie! Dzisiaj druga część podsumowania czytelniczego z ostatnich miesięcy, tym razem poświęcona czemuś, przez co ostatnimi czasy niemal nie czytałam książek, czyli (tadadada nasi winowajcy) mangom. Jak już pewnie wiecie zaczęłam się nimi interesować w marcu i od tamtej pory uzbierałam małą biblioteczkę. Niektóre tytuły pokazywałam Wam w ostatnim book haulu klik!, inne nie. Tak więc oto złożyło się, że ten post to kilka rzeczy w jednym - zobaczycie co do mnie przybyło, pokażę Wam moją mangową kolekcję i co czytałam - book haul, biblioteczka i podsumowanie w jednym. Nie przedłużając dłużej zaczynajmy!

 

środa, 27 kwietnia 2016

Podsumowanie czytelnicze książkowe | LUTY, MARZEC, KWIECIEŃ

Witajcie! Dawno nie było na blogu podsumowań czytelniczych z danego miesiąca. Nie robiłam ich z powodu mojego dziwnego sposobu czytania książek - coś zaczynałam, nie kończyłam, zabierałam się za coś innego, później za jakiś czas wracałam. Był z tego jeden wielki galimatias. Nie rezygnuję jednak z podsumowań - po prostu nie będą one sprawozdaniami z moich miesięcznych wyników, a z jakiegoś innego, dłuższego okresu. Dzisiaj, mimo, że zostało kilka dni do końca miesiąca pokażę Wam co czytałam w lutym, marcu i kwietniu:)
Na szczęście ostatnimi czasy raczej przeczytałam do końca wszystko co zaczęłam, więc nie będzie żadnych niepotrzebnych zawirowań. Zauważyłam, że we wcześniejszych podsumowaniach raczej tylko podałam tytuły. Od teraz to się zmieni i będę starała się o każdej pozycji coś niecoś powiedzieć, dodać opis.

Chcę też powiedzieć, że to podsumowanie czytelnicze będzie podzielone na 2 części, ponieważ oprócz książek czytałam także dużo mang i gdybym powiedziała o obu tych rzeczach naraz ten post byłby baaaardzo długi. Dzisiaj część książkowa.

A! Omal nie zapomniałam - książki  będą podawane w kolejności mniej więcej chronologicznej.

Zaczynajmy!

niedziela, 17 kwietnia 2016

O moim podejściu do blogowania

Witajcie! Dzisiaj trochę sobie pogadam o temacie, który chodził mi po głowie od dłuższego czasu, ale jakoś nie zabierałam się za niego. Jest to pierwszy post z moimi pseudoprzemyśleniami na blogu, co szczerze mówiąc jest nieco dziwne, ponieważ mam dość filozoficzną naturę a bloga prowadzę już przeszło pół roku.

***Może wyszło trochę chaotycznie, ale nie wiedziałam jak zebrać to co myślę do kupyXD***

Przechodząc do rzeczy - przez cały czas działalności mojej Lekturii nieco już poznałam blogosferę (mówię o blogosferze książkowej) a także różne rodzaje blogów. Są blogi, na których posty pojawiają się kilka razy w tygodniu, są takie na których raczej raz na tydzień lub rzadziej. Na jednych są tylko recenzje, na innych autorzy tworzą swoje własne serie... Ile ludzi tyle pomysłów. Każdy bloger jest inny, ale możemy wyszczególnić najpopularniejsze typy. Niedawno była żwawa na temat "nudy w blogosferze". Ja nie wypowiem się na ten temat. Dzisiaj chciałabym powiedzieć o moim podejściu do Lekturii.

czwartek, 14 kwietnia 2016

Wyniki rozdania:)

Cześć wszystkim! Dziś krótko, bo przychodzę do Was z wynikami rozdania! Jeśli chodzi o mój problem z dodatkowymi głosami z polubienia na FB to postanowiłam dać głosy tylko tym, którym widzę (problem opisywałam w poprzednim poście). Nie wiem co mi się stało na FB, w każdym razie mam nadzieję, że postąpiłam właściwie (poza tym różnica między polubieniami, a osobami, które widziałam, że polubiły była bardzo mała, zdaje mi się, że 1-2 jakoś tak).

W każdym razie uporałam się z głosami (postanowiłam zrobić tradycyjne losowanie z karteczkami, następnym razem już takiego nie będzie, kupe z tym roboty :D). W rozdaniu wzięło udział 42 osoby. (Przepraszam za jakość zdjęć)


wtorek, 12 kwietnia 2016

Pomocy!

Cześć:) Dzisiaj krótko - potrzebuję Waszej pomocy. W związku z tym, że wczoraj zakończyło się rozdanie, w którym do wygrania była książka "Utrata" Rachel Van Dyken dzisiaj miały pojawić się wyniki, ale, niestety, mam pewien problem z głosami... a konkretnie z polubieniami fanpage'a bloga na Facebooku. Osób lubiących wyświetla mi się mniej niż polubień. Co zrobić bym widziała wszystkich?

Nie wiem co mam zrobić. Chciałabym żeby rozdanie było uczciwe. Problem jest taki że liczba polubień w zgłoszeniach, a liczba polubień na Facebooku się różni... Sama najchętniej dałabym głosy za polubienia każdemu kto zdeklarował to w zgłoszeniu, ale byłoby to nie fair w stosunku do tych, którzy naprawdę polubili, a nie tylko napisali że lubią.

Teraz kiedy dam tylko tym, których widzę zachowam się nadobrze w stosunku do tych, którzy polubili a ich nie widzę. Dlatego chciałabym zobaczyć pełną listę...

Pomożecie? Proszę, powiedzcie  co mam zrobić.
Jeśli nie wiecie jak ustawić to na Facebooku, proszę powiedzcie mi jak mam rozdzielić głosy. Chcę zachować się właściwie w stosunku do wszystkich uczestników...

Krótko tłumacząc o co mi chodzi (liczby przykładowe):
Liczba polubień na FB: 10
Liczba osób, które widzę: 6
Liczba osób, które w zgłoszeniach zdeklarowały się do polubienia: 15
I komu dać dodatkowy głos za polubienie?

środa, 6 kwietnia 2016

I... tak, znowu kolejny stos (tym razem ksiązkowo-mangowy:) )

A miałam nie kupować książek... nie, nie nie kupować tylko trochę ograniczyć kupowanie książek. Nawet trochę wstyd mi przed Wami, że book haule są na blogu tak często. W tym roku to robię je dosłownie co miesiąc. I wiem, że to może wyglądać tak jakbym cały czas mówiła "paczajcie, paczajcie ile ja to książek kupuję", ale naprawdę nie mam tego na myśli. To, że tak dużo ich do mnie trafia to (mój najbardziej popularny tekst) jakoś się tak samo robi:) Na usprawiedliwienie powiem, że stricte książek jest mniej niż w poprzednich book haulach:)

sobota, 2 kwietnia 2016

Lekturia testuje księgarnie internetowe #2

Cześć:) Dzisiaj drugi post z serii "Lekturia testuje księgarnie internetowe", w której opisuje moje odczucia odnoście miejsc gdzie miałam przyjemność lub nieprzyjemność kupować książki. Między postami z tego cyklu miała być przerwa, ale z jakiegoś bliżej niewiadomego powodu postanowiłam zrobić wyjątek. Poza tym dziś będą dwie, a nie standardowo trzy księgarnie.

Zaczynamy:)

środa, 30 marca 2016

Halo! Ja wcale nie umarłam! | Lekturia testuje księgarnie internetowe #1

Halo, halo, ja wcale nie umarłam! Przepraszam Was, że mnie nie było prawie 3 tygodnie, ale... tak jakoś wyszło :) Na początku nie miałam czasu, później miałam wyjazd, później były święta, wczoraj musiałam się uczyć, bo moi bardzo mądrzy koledzy z klasy przełożyli 2 testy na dzień po świętach... Aaa, lepiej nie mówić:) W każdym razie wróciłam.

Zauważyłam, że odkąd zaczęłam prowadzić bloga coraz częściej kupuję książki w innych, nowych dla mnie miejscach w internecie. Specjalnie nie napisałam "w nowych księgarniach", ponieważ kupuję również na dyskontach. Dla mnie nie robi to specjalnej różnicy, ale wiem, że dla niektórych jest to ważne. Wpadł mi do głowy pomysł by każde miejsce, gdzie robiłam zakupy krótko ocenić, opowiedzieć Wam jakie są moje odczucia, polecam, czy może raczej ostrzegam. Tak więc otwieram nową serię na blogu, którą nazwałam "Lekturia testuje księgarnie internetowe". Posty z serii będą pojawiały się co jakiś czas, w każdym będę oceniała 3 księgarnie lub dyskonty.
Więc nie przedłużając zaczynajmy!

piątek, 11 marca 2016

Recenzja trylogii Zatraceni Rachel Van Dyken + ROZDANIE :)

Dzień dobry kochani! Niestety, mój zastój czytelniczy ciągle jest obecny, ale daję radę. Dzisiaj jak możecie zauważyć ukleciłam jako taką recenzję. Opowiem Wam o dobrym NA, trylogii Zatraceni Rachel Van Dyken.

niedziela, 6 marca 2016

Book haul #4 oraz nowe portale:)

Na początku tego posta chciałabym przeprosić za moją małą aktywność na blogu. Niestety, ostatnimi czasy w ogóle nie mam weny (zaległe 3 recenzje jak były nienapisane jak są). Pojawił się u mnie też dość spory zastój czytelniczy. Tak więc -  pisać na blogu nie piszę, książek niemal nie czytam, a czy je kupuję? ... Oczywiście, że tak (i gdzie tu logika?!). Zapraszam na book haul:)


poniedziałek, 29 lutego 2016

Była raz sobie dziewczynka, która nauczyła się bać..., czyli recenzja książki "Czerwone jak krew" autorstwa Salli Simukki

Cześć wszystkim, tu znowu ja:) Ostatnio bardzo zalegam z recenzjami, więc dziś nadrabiam zaległości. Zapraszam do poznania mojej opinii na temat książki "Czerwone jak krew"!

"Pewnego razu w środku zimy, gdy z nieba spadały na ziemię
miękkie jak puch płatki śniegu, królowa siedziała przy oknie
z czarnego hebanu i szyła. I gdy tak szyła, patrząc przez okno,
ukłuła się igłą w palec. Na śnieg spadły trzy kropelki krwi.
Czerwone plamki wyglądały tak ślicznie na białym tle, że
królowa pomyślała sobie: "Oh, gdybym tak miała dziecko o
skórze białej jak śnieg, wargach czerwonych jak krew, włosach
czarnych jak hebanowe drzewo!". "

 
Tytuł: Czerwone jak krew
Autor: Salla Simukka
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: YA!
Cykl: Lumikki Andersson #1
Ocena gwiazdkowa: 7/10


niedziela, 14 lutego 2016

RIP IT OR SHIP IT Book tag druga edycja i Pół-urodziny bloga

Heeej :) Dzisiejszy post będzie trochę dłuższy od innych, bo zamieszczę w nim kilka rzeczy. Dlatego bez dłuższego przedłużania przejdźmy do pierwszej rzeczy w tym poście, a mianowicie do pół-urodzin bloga!

Tak, tak moja Lekturia ma już pół-roku (a tak właściwie to będzie mieć we wtorek, ale nie chciałam dodawać dwóch postów). Sama nie mogę w to uwierzyć, to tak szybko zleciało. Już pół roku jestem w blogosferze.

Przez ten czas Lekturka się rozwijała.
Na blogu pojawiło się (łącznie z tym) 38 postów, zazwyczaj 5/6 miesięcznie.
 
*11 recenzji
*10 tagów
* 3 posty okołoksiążkowe
* 3 posty z cyklu SZYBCIKIEM (czyli krótkich mini-recenzji)*5 podsumowań czytelniczych miesiąca i 1 podsumowanie roczne (ale to ze względu na pół roku blogowania możecie się domyślić :) )
*3 book haule i 2 unboxingi
* 3 LBA
(niektóre rzeczy były publikowane łącznie)

poniedziałek, 8 lutego 2016

Tagged Book Tag

Cześć! Przychodzę do was dzisiaj z tagiem do którego zostałam nominowana przez Adę Puszkarską z bloga  Między Stronami za co bardzo dziękuję:) Zabawa ta bardzo mi się spodobała, a szczególnie pomysł na nią - tag o tagach! Twórcom gratuluję kreatywności:)

czwartek, 4 lutego 2016

Coś czego jeszcze nie było, czyli "Pojedynek" Marie Rutkoski

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki, przez którą miałam w grudniu ogromnego kaca czytelniczego, a miałam zrecenzować ją już bardzo dawno. Mowa tu oczywiście o genialnym "Pojedynku" autorstwa Marie Rutkoski :) jednej z najlepszych książek przeczytanych prze mnie w roku 2015 :)


Tytuł: Pojedynek
Autor: Marie Rutkowski
Liczba stron: 383
Wydawnictwo: Feeria Young
Cykl: Seria Niezwyciężona #1
Ocena gwiazdkowa: 9/10

sobota, 30 stycznia 2016

Dziś o wszystkim i niczym

***
Ten post już wczoraj się pojawił, ponieważ przez przypadek opublikowałam go w nieskończonej wtedy wersji. Niestety, niektóre osoby już go zobaczyły. Przepraszam Was za tę wpadkę! Teraz przedstawiam go w należytej wersji.
***

Witajcie kochani! Przepraszam Was za dość długą nieobecność. Powinno mnie być więcej zwłaszcza ze względu na ferie, ale byłam chora:( Nie pojawiła się też obiecana już dawno recenzja "Pojedynku" (ale spokojnie będzie. kiedyś:) ). Dzisiaj trochę luźny post o kilku rzeczach.

wtorek, 19 stycznia 2016

#3 OLBRZYMI Book Haul

Styczeń jeszcze się nawet nie skończył, a w tym miesiącu pojawiło się u mnie 14 nowych książek, wróć 17. Do nich należy doliczyć jeszcze moje zdobycze z listopada i grudnia... Tak więc mam w domu 22 nowe pozycje, a to może oznaczać tylko jedno... OLBRZYMI BOOK HAUL. Od razu zapowiadam, że ten post będzie nieco dłuższy niż zwykle.

Ale zaczynając od początku...

piątek, 8 stycznia 2016

Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań SZYBCIKIEM #3 + moje wyzwania czytelnicze na 2016

Hej :) Dzisiaj pogadam o świetnej pozycji na Boże Narodzenie, czyli o "Podaruj mi miłość". Postanowiłam stworzyć szybcikiem, czyli po prostu krótko omówić tę książkę, ponieważ nie umiałam stworzyć recenzji zbioru opowiadań. Wiem, wiem, że święta się już skończyły, ale jakoś tak wypadło i dlatego omówienie tej książki pojawia się ona dopiero teraz. Wybaczcie:)


Tytuł: Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań
Autorzy: Praca zbiorowa
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Otwarte
Cykl: -
Książka, którą dostałam na Mikołaja od siostry:)

Opowiadania i ich autorzy:
POŁNOC Rainbow Rowell
DAMA I LIS Kelly Link
ANIOŁY NA ŚNIEGU Matt de la Peña
GWIAZDA POLARNA WSKAZE CI DROGĘ Jenny Han
CUD CHARLIEGO BROWNA Stephanie Perkins
KRYZYSOWY MIKOŁAJ David Levithan
KRAMPUSLAUF Holly Black
COŚ TY NAROBIŁA, SOPIE ROTH? Gayle Forman
JEZUS MALUSIEŃKI LEŻY WŚRÓD WOJENKI Myra McEntire
WITAMY W CHRISTMAS W KALIFORNII Kristen White
GWIAZDA BETLEJEMSKA Ally Carter
DZIEWCZYNA, KTÓRA OBUDZIŁA ŚNIĄCEGO Laini Taylor

sobota, 2 stycznia 2016

Liebster Blog Awards #3

Cześć! Tu znowu ja. Dzisiaj mam dla Was Liebster Blog Awards, do którego zostałam nominowana przez Daniela Bielińskiego z bloga BielikovBookBlog.
Za nominację bardzo dziękuję i teraz bez dłuższego przedłużania przejdźmy do pytań!


piątek, 1 stycznia 2016