Czytelnicze podsumowanie października

Kolejny miesiąc za nami. Uff, jak ja się cieszę, bo październik był dla mnie bardzo trudny i nie miałam dużo czasu na czytanie. W sumie w moim październikowym stosiku znajduje się 8 pozycji. Paradoksalnie przeczytałam nawet więcej niż we wrześniu. Wiem, że może się to wydawać dużo i sobie teraz myślicie "Tak, nie ma czasu a 8 książek!", ale większość wymienionych powieści czytałam do szkoły - jako lektury, na konkurs i maraton, poza tym w tym miesiącu rozpoczęłam dużo książek i ich nie skończyłam.

W każdym razie przejdźmy do podsumowania!
 
Oto książki:
 
Dokończone:
"Dla Ciebie wszystko" Nicholas Sparks

 
We wrześniu skończyłam tu:
 
 
Recenzja "Dla Ciebie wszystko" pojawiła się na blogu i jest dostępna [TUTAJ]
 
Przeczytane w całości:
"Śluby panieńskie" Aleksander Fredro - Książka czytana na konkurs. Recenzji raczej nie będzie, bo to lektura i nie widzę sensu jej robienia.
"Opium w rosole" Małgorzata Musierowicz - Lektura szkolna. Recenzji brak z przyczyny powyższej.
"Pułapka uczuć" Colleen Hoover - Coś dla mnie w końcu:) Opisałam krótko moje odczucia w mini-recenzji (szybcikiem) [TUTAJ]
"Dzień kolibra" Ewa Przybylska - Książka czytana na konkurs. Recenzja może się pojawi.











Rozpoczęte:
"Opal" Jennifer L. Armentrout (Niemal skończyłam. 468 str/492)
"Poczwarka" Dorota Terakowska (ok.130 str/322)
"To Ty mnie pokochasz" (Tylko rozpoczęłam w ostatni dzień października. ok.50 str/219)
 
 
 
Do tego dodam, że nie ruszyłam "Wyspy Potępionych" i ciągle jestem tu:



Od tej pory w czytelniczym podsumowaniu miesiąca dołączę również podsumowanie bloga.

Opublikowałam 6 postów:
  • Czytelnicze podsumowanie września
  • #6 "DLA CIEBIE WSZYSTKO" Nicholas Sparks - recenzja
  • KultuSarny TAG Jesienny
  • #7 "Pułapka uczuć" Colleen Hoover - SZYBCIKIEM #1
  • #2 BOOK HAUL:D + wrażenia po Targach Książki w Krakowie
  • #1 Liebster Blog Award :)

  • 1 recenzja, 1 recenzja-mini (szybcikiem), 1 tag, 1 book-haul i 1 Liebster Blog Award oraz standardowo podsumowanie skończonego miesiąca (również 1:) ). Wyszło na to, że w październiku było wszystko co mogło być, ale po 1 (dopiero teraz to zauważyłam :) ). Przepraszam za moją małą aktywność, ale to szkoła:( Cóż poradzić. W tym miesiącu miałam skumulowanie sprawdzianów (czemu działy zawsze kończą się w tym samym momencie?). Mam nadzieję, że listopad będzie lepszy i będę publikować więcej recenzji, a posty będą pojawiać się przynajmniej raz na tydzień.

    W tym miesiącu pojawiła się również nowa seria na blogu, czyli "szybcikiem".

    Jest jeszcze jedna rzecz - statystyki. W tym miesiącu liczba wejść na mojego bloga była ponad 2 większa niż we wrześniu! Bardzo Wam za to dziękuję! :) Świetnie motywujecie mnie do dalszego rozwijania Lekturii. Dziękuję wszystkim - tym który wstąpili tu raz i tym który odwiedzają mojego bloga regularnie. Witam też miło nowych obserwatorów:)

    To by było na tyle. Miłej niedzieli:)  Pa:)

    10 komentarzy:

    1. Dla mnie październik to kompletna porażka co do czytania i mam nadzieję, że w listopadzie jako tako się poprawię :(

      Pozdrawiam,
      http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/11/miesiac-czytelnika.html

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie było aż tak źle:) Życzę powodzenia w listopadzie!

        Usuń
    2. Opium w rosole była moją tegoroczną lekturą ( ty też druga gimnazjum? :D ) i mimo uprzedzeń (Jezu..lektura!) bardzo mi się spodobała :D Choć fanką Musierowicz nie jestem. Ostatnio mam taki humor na klasykę, że z chęcią zapiszę sobie Fredrę - zwłaszcza, że nie mam jej na liście lektur :3

      Pozdrawiam,
      Księgarz Cmentarny

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Tak, również chodzę do 2 klasy:) Ja "Opium w rosole" czytałam jak miałam jakoś 11 lat i wtedy bardzo mi się podobała ta książka, a teraz po odświeżeniu okazała się taka sobie (popsuli mi dzieciństwo :D). Maciek Ogorzałka przestał być ideałem (;_;). "Śluby panieńskie" o dziwo (!) przypadły mi do gustu. Może nie śmiałam się, ale lubię relację Gustaw-Aniela:)

        Usuń
    3. Świetny wynik! W tym oczywiście widzę lektury, jak "Śluby panieńskie", które chyba nawet miałam w prezentacji na ustny polski... :D Poza tym mój kochany Sparks i Collen Hoover. <3
      Pozdrawiam
      A.

      http://chaosmysli.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    4. Mam w planach Pułapkę uczuć:) Udanego listopada:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję:) Na pewno nie pożałujesz przeczytania Pułapki:)

        Usuń
    5. gratuluję wyniku :)

      http://castleona-cloud.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń

    Jeśli przeczytałeś to proszę Cię, skomentuj. Naprawdę mi miło, kiedy widzę, że ktoś czyta to co tutaj udostępniam :)